Larian

Tajemnicza statua i wielki powrót Larian Studios? Wszystko wskazuje na to, że nadciąga zapowiedź nowej gry z uniwersum Divinity – ale nie tej, której wszyscy się spodziewają

Od ponad dwóch tygodni branża gamingowa żyje jednym pytaniem: co tak naprawdę zapowiada tajemnicza statua ustawiona na środku pustyni i udostępniona przez Geoffa Keighleya w mediach społecznościowych? Obiekt, który wygląda niczym wyrwany z mrocznego fantasy, stał się iskrą rozpalającą falę spekulacji. Mówiono o nowym God of War, The Elder Scrolls VI, dodatku do Diablo IV, o Half-Life 3, a nawet o całkowicie nowej grze Dungeons & Dragons. Jednak kolejne dni przyniosły stanowcze zaprzeczenia wielu tych tropów – i jednocześnie ujawniły pierwsze konkretne ślady prowadzące w zupełnie inną stronę.

Wszystko wskazuje na to, że tajemnicza statua związana jest z marką Divinity, a jej zapowiedź pojawi się podczas gali The Game Awards 2025. Impreza rusza już w nocy z 11 na 12 grudnia, i od kilku dni atmosfera wokół niej jest wręcz elektryzująca. Zwłaszcza że Larian Studios – po sukcesie Baldur’s Gate 3 – ma coś jeszcze w zanadrzu.

Nowe logo Divinity, rejestracje znaków towarowych i oficjalne komentarze

Joshua Tree

W minionym tygodniu gracze odkryli, że w Europie zarejestrowano nowe logo marki Divinity oraz dwa powiązane znaki graficzne. Co szczególnie istotne, jeden z tych symboli niemal idealnie odpowiada elementowi widocznemu na demonicznej statui. To oczywiście dolało oliwy do ognia, bo dotąd nie mieliśmy żadnego namacalnego dowodu na to, że Larian Studios rzeczywiście szykuje powrót do swojego autorskiego uniwersum.

Drugim istotnym elementem układanki jest wypowiedź Michaela Douse’a, dyrektora wydawniczego Larian Studios. W serwisie X napisał on wyraźnie, że studio nie pracuje obecnie nad Divinity: Original Sin 3. Nie ma planów, nie ma projektu, nie ma kontynuacji serii Original Sin – przynajmniej na razie.

Ale tu pojawia się kluczowy szczegół. Douse bardzo precyzyjnie podkreślił, że chodzi konkretnie o Original Sin 3, nie o markę Divinity jako całość. A ta jest znacznie starsza i rozbudowana: zaczynała się od Divine Divinity w 2002 roku i przez lata doczekała się kilku odsłon, zanim Larian rozpoczął erę Original Sin.

W dodatku pracownicy Larian potwierdzili pośrednio prace nad ulepszoną wersją Divinity: Original Sin II – Definitive Edition na PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Oznaczenie „PS5 Pro Enhanced” pojawiło się na chwilę w PS Store, a Douse w żartobliwy sposób przyznał, że „nie mieli jeszcze o tym informować”. To tylko wzmocniło przekonanie, że marka Divinity wraca na salony – pytanie brzmiało tylko: w jakiej formie?

Original Sin 3 – nie teraz. Nowe D&D? Też nie. To może… powrót do korzeni?

Skoro wiemy już, że studio NIE pracuje nad Original Sin 3, ani nad żadną nową grą Wizards of the Coast w uniwersum Dungeons & Dragons (co również potwierdzili przedstawiciele Larianów), to pozostaje pytanie: co w takim razie szykują? I tutaj pojawia się teoria, która z każdym dniem staje się coraz bardziej prawdopodobna.

Możliwy remake Divine Divinity – czy Larian Studios wróci do gry, od której wszystko się zaczęło?

Divine Divinity z 2002 roku – izometryczne RPG utrzymane w klasycznej estetyce high fantasy – było pierwszym dużym projektem Larian Studios i fundamentem całego uniwersum Divinity. Produkcja, mimo ograniczeń technologicznych swojego czasu, imponowała rozmachem: oferowała rozbudowany system rozwoju postaci, swobodę eksploracji oraz charakterystyczny klimat, który do dziś przywołuje nostalgiczne wspomnienia u wielu graczy.

Dziś jednak świat gier wideo wygląda zupełnie inaczej, a Larian Studios operuje na poziomie, który jeszcze dekadę temu trudno było przewidzieć. Po globalnym sukcesie Baldur’s Gate 3, po udoskonaleniu własnych narzędzi narracyjnych i technologicznych, a także po zdobyciu pozycji jednego z najbardziej cenionych studiów RPG na świecie, powrót do marki, od której wszystko się zaczęło, wydaje się nie tylko możliwy – ale również wyjątkowo atrakcyjny z kreatywnego punktu widzenia.

Mówimy tu oczywiście o pełnoprawnym remake’u, a nie symbolicznym remasterze. O nowej oprawie wizualnej, nowoczesnej stylistyce, dopracowanej narracji i systemie walki rozwiniętym na bazie doświadczeń z Original Sin oraz Baldur’s Gate 3. O reinterpretacji klasyka, którego wielu współczesnych graczy nigdy nie miało okazji poznać.

Czy taki projekt jest realny?
Patrząc na ostatnie wydarzenia – zdecydowanie tak.

Po pierwsze, nowe znaki towarowe i odświeżone logo Divinity mogą sugerować powrót do starszego IP.
Po drugie, studio oficjalnie wykluczyło prace nad Divinity: Original Sin 3 oraz nad nową grą w uniwersum Dungeons & Dragons – a mimo to potwierdza, że szykuje zapowiedź.
Po trzecie, rok 2025 to niemal idealny moment, by przywrócić światu klasyk – 23 lata po jego premierze.
I wreszcie po czwarte: Larian Studios dysponuje obecnie zasobami, doświadczeniem i renomą, które pozwoliłyby stworzyć remake Divine Divinity w jakości pełnoprawnego tytułu AAA.

Jeśli więc studio rozważa powrót do korzeni, to właśnie teraz ma ku temu najdogodniejsze warunki.

TGA 2025 – noc, która może zmienić wszystko

The Game Awards 2025 zapowiada się na jedną z najbardziej przełomowych edycji w historii wydarzenia. Z jednej strony – wyjątkowo silna lista nominacji i oczekiwania wobec kolejnej generacji rozwiązań technologicznych. Z drugiej – tradycyjna skłonność Geoffa Keighleya do serwowania zaskoczeń, które potrafią odmienić pejzaż branży na długie lata.

W tym roku na szczególną uwagę zasługuje jednak Larian Studios. Tajemnicza statua ustawiona w Los Angeles, odświeżone logo marki Divinity oraz rosnąca aktywność społeczności wokół studia sugerują, że belgijski zespół przygotowuje prezentację o wyjątkowej wadze. Niezależnie od tego, czy będzie to powrót do Divine Divinity, zupełnie nowy projekt w ramach uniwersum Divinity, czy coś, czego dotąd nie brał pod uwagę żaden analityk — jasne jest jedno: oczekiwania są ogromne.

Ostateczne odpowiedzi poznamy już 12 grudnia o godzinie 1:30 czasu polskiego, kiedy ruszy transmisja The Game Awards 2025. To właśnie wtedy okaże się, czy Larian Studios po raz kolejny zapisze się na kartach historii gier wideo i wskaże kierunek, w którym zmierzać będzie cała branża w kolejnych latach.

Jedno można stwierdzić już dziś: nadchodząca gala ma potencjał, by stać się jednym z najważniejszych momentów 2025 roku w świecie gamingu – zarówno dla fanów, jak i dla twórców.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *